MOJA AKTUALNA PIELĘGNACJA TWARZY - LATO

23:29:00 Alina Dobrawa 0 Comments

Cztery pory roku sprawiają, że mamy różne zapotrzebowania dla naszej skóry. Sama osobiście wraz z tym, jak cyklicznie zmienia się pogoda, zmieniam swoje kosmetyki pielęgnacyjne. Moja cera nie jest jakoś bardzo problematyczna, ale widzę, że jej zapotrzebowania są inne wraz ze zmieniającymi się porami roku.
Tak więc kosmetyki w mojej łazience regularnie się zmieniają, choć jest kilka takich, do których lubię wracać, czy takie, które nie zmieniają się przez dłuższy czas.
Pomyślałam, że to fajny pomysł na wpis i dziś pokażę Wam, jak dbam o moją twarz aktualnie, czyli latem.

Jak każda pora roku i lato ma swoje plusy i minusy. Gorące dni i upalnie świecące słońce powodują szybsze starzenie się skóry, czy jej wysuszenie, no ale która z nas nie lubi się, choć chwilę pogrzać i złapać trochę opalenizny, kiedy tak cudnie grzeje.

MOJA LETNIA PIELĘGNACJA TWARZY








PŁYN MICELARNY - LIPOWY
SYLVECO



Oczyszczanie to codzienna podstawa. Na nic się zdadzą jakiekolwiek kremy, jeśli przedtem dokładnie nie oczyścimy naszej twarzy.
Aktualnie, od miesiąca stosuję hypoalergiczny płyn micelarny z Sylveco i przyznam, że jak na pierwszy raz, bardzo go polubiłam i może nie od razu, ale za jakiś czas na pewno kupię go jeszcze raz. Z oczyszczaniem radzi sobie świetnie, choć przed jego użyciem w pierwszej kolejności jeszcze pod prysznicem zmywam makijaż innym produktem. Pachnie dosyć specyficznie, ale delikatnie i ładnie.
Płyn micelarny to takie moje wykończenie oczyszczania twarzy, usunięcie resztek makijażu i odświeżenie cery przed dalszą pielęgnacją.



WODA TERMALNA
URIAGE


O tej porze roku, praktycznie w ogóle nie stosuję kremu na dzień. Jakoś nie lubię i w zasadzie to już się chyba nawet odzwyczaiłam. Mimo wszystko nawilżać skórę warto, a nawet trzeba i tu sprawdza się u mnie woda termalna.
Rano przemywam twarz tonikiem, spryskuję wodą termalną i gotowe. Ta z Uriage jest świetna pod tym względem, że nie trzeba jej zmywać, czy osuszać. Można bez obaw zostawić do wchłonięcia, dzięki czemu wszystkie składniki zostają na naszej skórze. Dobrze nawilża i łagodzi wszelkie podrażnienia.
Na lato to naprawdę świetny kosmetyk i sprawdzi się też w ciągu dnia jako odświeżenie, czy nawilżenie przy wieczornej pielęgnacji.





WITAMINA C
AVA LABORATORIUM


Nie codziennie, ale kilka razy w tygodniu przy porannej pielęgnacji twarzy, po wchłonięciu się wody termalnej, nakładam jeszcze na twarz kilka kropli witaminy C. Główne działanie witaminy C, to spowolnienie procesu starzenia skóry, a dodatkowo sprawia, że jest bardziej promienna i gładka.
Ta konkretna z Avy, na razie jest moją ulubioną. Nie jest droga, a starcza na naprawdę długo.





KREM POD OCZY - KOZIE MLEKO
ZIAJA


Jeśli chodzi o krem pod oczy, to aktualnie zależy mi tylko na tym, aby mocno nawilżyć skórę w tym miejscu.
Ten produkt mam już drugi raz i cały czas się świetnie sprawdza. Krem z Ziaji jest tani, łatwo dostępny i bardzo wydajny dlatego na pewno jeszcze nie raz zdecyduję się właśnie na niego.



SKONCENTROWANE SERUM DO CERY NACZYNKOWEJ
YONELLE - HESPERYDYNA 4


Niezmiennie od pory roku, jeśli chodzi o produkt na noc, zawsze sięgam po coś nowego i przeważnie jest to kosmetyk dedykowany skórze naczynkowej. W pielęgnacji wieczornej jestem najbardziej sumienna, bo nie ukrywam, że rano nie zawsze pamiętam o nawilżeniu skóry, a za to wieczorem nie położę się bez wcześniejszego nałożenia odpowiednich kosmetyków.
To serum, na razie sprawdza się rewelacyjnie i świetnie zastępuje tradycyjny kosmetyk w formie kremu. Jego działanie zapowiada się naprawdę dobrze. Pokładam w nim duże nadzieje i myślę, że polubimy się na dłużej.






A jak jest u Was? Macie stałe ulubione kosmetyki, czy też zmieniacie?

0 komentarze:

DZIĘKUJĘ ZA KAŻDY POZOSTAWIONY KOMENTARZ