KOSMETYKI OILLAN + KONKURS

Kosmetyki marki Oillan są już dziś dobrze znane, zdecydowanej większości z nas. Sama tę markę odkryłam krótko po narodzinach Lili i od tamtej pory, cały czas jakieś produkty tej firmy znajdują się w naszej łazience.
Dlatego tym bardziej jest mi miło, że mam okazję po raz kolejny je przetestować i wypróbować nowości.
Niedawno trafił do mnie spory zestaw, składający się z: płynu do mycia i kąpieli, emulsji natłuszczającej, balsamu intensywnie natłuszczającego, mleczka nawilżającego, kremu pielęgnacyjnego do twarzy i ciała i kremu na odparzenia.
Po kilkunastu dniach stosowania u dziewczynek, jak i samej, pora podzielić się opinią. Na końcu wpisu jest szansa dla Was na wygranie podobnego zestawu kosmetyków.

KOSMETYKI OILLAN - MED+ I BABY














Produkty, które otrzymałam, pochodzą z dwóch linii pielęgnacyjnych Oillan:
- OILLAN MED+ - to program pielęgnacji skóry dotkniętej schorzeniami dermatologicznymi. Wspomaga procesy regeneracji skóry oraz ogranicza utratę wody, dodatkowo natłuszcza, nawilża i wygładza naskórek. Oillan Med+, to produkty testowane dermatologicznie i alergologicznie pod nadzorem lekarzy klinicznych.
- OILLAN BABY - to hipoalergiczny program pielęgnacji dla noworodków i niemowląt od pierwszych dni życia, zapewniający skuteczną profilaktykę dysfunkcji niedojrzałej skóry. Receptury Oillan Baby bazują na składnikach pochodzenia naturalnego i były testowane z udziałem osób z alergicznymi chorobami skóry.

Tak jak wspominałam wcześniej, do tej pory wiele razy używałam kosmetyków Oillan i na żadnym nigdy się nie zawiodłam, dlatego tym bardziej lubię co jakiś czas do nich wracać.

PŁYN DO MYCIA I KĄPIELI
OILLAN BABY
Cena: 26,55 zł / 200 ml


MOJA OPINIA:
Używamy go do codziennej kąpieli Dalii i co jakiś czas u Lili. Stosuję go różnie, zarówno dodaję do wody, jak i myję skórę, nakładając go bezpośrednio. Płyn ma bardzo delikatny zapach, w wodzie tworzy delikatną piankę. To właśnie do tego kosmetyku wracam najczęściej.

EMULSJA NATŁUSZCZAJĄCA
OILLAN BABY
Cena: 26,55 zł / 200 ml


MOJA OPINIA:
Tego typu kosmetyki to podstawa u obu dziewczynek. Dalia, jak i Lilia zmagają się z przesuszoną skórą i u obu stosujemy raz w tygodniu kąpiel z dodatkiem właśnie takiej emulsji. Płyn sprawia, że kolor wody zmienia się na mleczny i jest ona dosyć tłusta. Różnica w skórze widoczna natychmiastowo. Jest tak nawilżona, że używanie balsamu jest tego, a nawet następnego dnia całkowicie zbędne.

MLECZKO NAWILŻAJĄCE
OILLAN MED+
Cena: 24,00 zł / 200 ml


MOJA OPINIA:
Używamy po każdej kąpieli, czy prysznicu z dodatkiem płynu do mycia. Mleczko Oillan bardzo dobrze nawilża, świetnie się rozprowadza, szybko wchłania i pięknie delikatnie pachnie. Sam zapach utrzymuję się nawet na drugi dzień.


BALSAM INTENSYWNIE NATŁUSZCZAJĄCY
OILLAN BABY
Cena: 21,85 zł / 200 ml


MOJA OPINIA:
Mleczko z serii Baby dla dziewczynek, a  balsam z Med+ dla mnie. Akurat ten produkt od Oillan miałam okazję używać po raz pierwszy, ale polubiłam go od pierwszego użycia. Największy plus to jak dla mnie szybkie wchłanianie. Po kąpieli mogę się od razu ubrać, bez obaw, że balsam wytrze się w ubrania.


KREM PIELĘGNACYJNY DO TWARZY I CIAŁA
OILLAN MED+
Cena: 26,55 zł / 75 ml


MOJA OPINIA:
Kremem dzielimy się wszystkie trzy. Przy dziewczynkach stosuję go dosyć często, a i sama też lubię co jakiś czas po niego sięgnąć. Idealny do twarzy, jak i na suche partie na ciele. Przesuszone dłonie, czy łokcie to przy nim już żaden problem. W krótkim czasie niweluje problemy przesuszonej skóry.


KREM NA ODPARZENIA
OILLAN BABY
Cena: 17,95 zł / 40 ml


MOJA OPINIA:
To taki nasz awaryjny produkt, po który na szczęście często nie musimy sięgać. Niestety, kiedy jednak już pojawiają się jakieś pieluszkowe problemy, to sprawdza się idealnie.

UWAGA!
Razem z marką Oillan mamy dla Was konkurs.
Do wygrania będzie zestaw kosmetyków marki Oillan, ufundowany przez Oillan, w których skład wchodzą:
- płyn do mycia i kąpieli Oillan Baby
- mleczko nawilżające Oillan Baby
- krem pielęgnacyjny do twarzy i ciała Oillan Baby
- emulsja Oillan Med+
Wystarczy, że w komentarzu pod tym postem, odpowiesz na poniższe pytanie. Po zakończeniu konkursu, spośród wszystkich zgłoszeń wybiorę jedną osobę, do której trafi nagroda.
Konkurs trwa do 4 lipca 2017 (do północy) , a wyniki ogłoszę tutaj, w ciągu trzech dni od zakończenia.
Powodzenia dla wszystkich :).


KONKURS - WYGRAJ ZESTAW KOSMETYKÓW OD OILLAN
JAK DBASZ O SKÓRĘ SWOJEGO DZIECKA?


REGULAMIN: REGULAMIN KONKURSU OILLAN & ALINADOBRAWA.

Konkurs zakończony! Wygrywa Pani MAGDALENA BANEK.
Serdecznie gratuluję i proszę o kontakt mailowy.

Aktualnie jest też prowadzona akcja promocyjna marki Oillan - "OILLAN KUPUJESZ, PODWÓJNIE ZYSKUJESZ". Szczegóły: TUTAJ.
Warto się z tym zapoznać, bo to spora promocja, a zostały już tylko 3 dni do końca.


KORA DĘBU, CZYLI IDEALNA POMOC PRZY PODRAŻNIONEJ SKÓRZE

Cudowne działanie naparu z kory dębu odkryłam ponad trzy lata temu, kiedy to jeszcze Lili była malutkim niemowlakiem. To właśnie ten naturalny sposób, poradziła nam położna, kiedy to po podaniu Lili antybiotyku, zaczęło ją bardzo mocno wysypywać pod pieluszką.
Wcześniej straciliśmy sporo czasu na próby zwalczenia tego problemu różnymi maściami i kremami. Kompletnie nic nie chciało pomóc i dopiero wspomniany napar z kory dębu przyniósł niesamowitą poprawę i ulgę. Znaczne polepszenie było widać już pierwszego dnia od zastosowania.

Nie wiem, dlaczego ten post nie powstał już dużo wcześniej. O korze dębu zwyczajnie zapomniałam, ale wróciliśmy do niej na nowo kilka tygodni temu, kiedy podobny problem z podrażnioną skórą pojawił się u Dalii. Tym razem już nie traciłam czasu na szukanie i od razu, kiedy skóra zaczęła robić się czerwona, zaczęłam przemywać ją, naparem z kory. Oczywiście tak jak poprzednio poprawa była widoczna niemal natychmiastowo.

Jak przygotować?
Zwyczajnie zalać 2 torebki, szklanką wrzącej wody. Odczekać do przestygnięcia.
W letnim naparze nasączyć płatek kosmetyczny i przemywać kilka razy dziennie podrażnione miejsca.

W czasie problemów ze skórą u maluszków (zwłaszcza tych najmłodszych), oprócz zastosowania kory dębu, warto na ten czas zrezygnować z używania chusteczek nawilżających, różnego rodzaju kremów no i w razie możliwości dużo wietrzyć podrażnione miejsca.


Dodatkowo wspomnę, że kora dębu jest pomocna nie tylko przy stanach zapalnych skóry. Świetnie sprawdza się też przy:
- przetłuszczających się włosach (tylko ciemnych) - z kory dębu robimy płukankę
- nadmiernej potliwości
- oparzeń i odmrożeń
Tak więc naprawdę, warto mieć ją w domu, a dostaniemy ją przeważnie w każdej aptece za kilka złotych.

PIELĘGNACJA SKÓRY NIEMOWLAKA, CZYLI O NASZYCH KOSMETYKACH NIVEA BABY

Dziś zapraszam na wpis kosmetyczny. Pokażę i opiszę Wam produkty, które stosujemy przy wieczornej pielęgnacji głównie naszej najmniejszej dziewczynki.
Nie będę ukrywać, że po trochu każdy z nas sięga po te produkty :).

Pierwsze kąpiele Dalii, to tak jak w przypadku jej starszej siostry, kąpiel z dodatkiem emulsji nawilżającej. Taka pielęgnacja trwa u nas tylko pierwsze 2-3 tygodnie i po skończonym jednym opakowaniu, tak jak kiedyś, przyszła pora na zmiany.
Tu z pomocą przyszło nam NIVEA BABY, dzięki któremu w naszej łazience zagościł cały zestaw nowej linii emolientów, czyli cztery nowe produkty.
Po przeczytaniu wielu pozytywnych opinii nawet się nie zastanawiałam, czy się zdecydować. To był świetny wybór!

Czym w ogóle są emolienty?
To po prostu substancje o działaniu nawilżającym i natłuszczającym, które utrzymują odpowiednią elastyczność naskórka. Po wchłonięciu zatrzymują wodę i inne ważne składniki poprzez blokowanie kanałów, którymi są one normalnie wydzielane za zewnątrz. Emolienty wchłaniają też wilgoć z otoczenia, dzięki czemu powierzchnia skóry jest stale wilgotna.
Dlatego właśnie kosmetyki zawierające emolienty, idealnie sprawdzą się w pielęgnacji skóry suchej, czy wrażliwej.
Na bazie emolientów powstały właśnie nowe produkty NIVEA. Przeznaczone szczególnie dla młodej, dziecięcej skóry, która dopiero buduje swoją naturalną odporność.

EMOLIENTY NIVEA BABY - PURE & SENSITIVE






NIVEA BABY EMOLIENT
ŁAGODZĄCY ŻEL DO MYCIA CIAŁA I WŁOSÓW
Cena: 20,99 zł / 500 ml


OPIS PRODUCENTA:
Łagodzący żel do mycia ciała i włosów delikatnie myje, łagodzi i nawilża skórę, aby zapobiegać podrażnieniom i swędzeniu. Dzięki wyjątkowej formule z lipidami Omega 6 pomaga zapobiegać wysuszeniu skóry i chroni jej barierę ochronną. Pozostawia skórę oraz włosy czyste i zadbane.

MOJA OPINIA:
Ten żel to podstawa naszych codziennych kąpieli. Sięgam po niego najczęściej. Sama uwielbiam go za delikatny i przyjemny zapach. Dodam też, że i Lili często prosi, żeby i jej zrobić kąpiel z dodatkiem właśnie tego żelu.
Producent zaleca, aby myć żelem ciało i włosy. Ja jednak wolę dodać do wody 2-3 pompki produktu, rozprowadzić i w tak przygotowanej wodzie wykąpać Dalię, czy w ten sam sposób przygotować kąpiel dla Lili. Podczas mycia cały czas unosi się przyjemny delikatny zapach.







NIVEA BABY EMOLIENT
EMULSJA DO KĄPIELI
Cena: 15,99 zł / 200 ml


OPIS PRODUCENTA:
Emulsja do kąpieli wyjątkowo łagodnie myje oraz odżywia suchą i wrażliwą skórę, zapobiegając podrażnieniu i swędzeniu. Bogata formuła pomaga uzupełnić naturalną barierę ochronną skóry. Zapewnia długotrwałą ochronę skóry przed wysuszeniem i podrażnieniem.

MOJA OPINIA:
Po emulsję do kąpieli dla Dalii, sięgam raz w tygodniu. Dalia na szczęście nie ma skóry wrażliwiej, ale zdecydowanie jest skłonna do przesuszania się i mycie z dodatkiem tego typu emulsji na pewno zapobiega większemu wysuszeniu. Zaraz po kąpieli skóra dziecka jest niesamowicie gładka i nawilżona. Całkowicie zbędne są wtedy jakiekolwiek dodatkowe kosmetyki nawilżające.
Bardzo polecam, jeśli Wasze maleństwa też mają skłonność do suchej skóry.





NIVEA BABY EMOLIENT
MLECZKO INTENSYWNIE NAWILŻAJĄCE
Cena: 15,99 zł / 200 ml


OPIS PRODUCENTA:
Mleczko intensywnie nawilżające przynosi komfort suchej i wrażliwej skórze, intensywnie nawilża i zapobiega wysuszeniu. Zapewnia skórze komfort, ukojenie i ochronę, a dzięki lekkiej konsystencji łatwo się rozprowadza i wchłania.

MOJA OPINIA:
Mleczka używamy codziennie rano, po przebraniu z piżamki i wieczorami po kąpieli z dodatkiem delikatnego żelu NIVEA (opisanego wyżej). Tak jak zapewnia producent, ja szczerze potwierdzam, że mleczko świetnie nawilża. Dodatkowo uwielbiam je za piękny zapach.
Nakładanie mleczka na małe ciałko to nie tylko dodatkowy sposób, aby utrzymać nawilżenie, ale to też czas delikatnego masażu. Dalia bardzo lubi tę część pielęgnacji. Uśmiecha się delikatnie, szczególnie kiedy masuję nóżki i brzuszek. To nasz czas wspólnych przyjemności.





NIVEA BABY EMOLIENT
KREM S.O.S.
Cena: 14,99 zł / 150 ml


OPIS PRODUCENTA:
Krem S.O.S. skutecznie łagodzi zaczerwienioną, suchą i wrażliwą skórę na całym ciele. Unikalna formuła z masłem shea, naturalnymi lipidami Omega 6 i pantenolem natychmiast przynosi ulgę, intensywnie nawilża oraz zapobiega podrażnieniom i swędzeniu.

MOJA OPINIA:
Po ten krem sięgamy tylko wtedy, kiedy pojawia się nagła potrzeba. Stosuję go czasami u Dalci pod pieluszkę. Świetnie sprawdza nam się też u Lili, u której co jakiś czas pojawia się zaczerwieniona skóra. Krem Nivea bardzo szybko przynosi poprawę. Dla mnie jest ukojeniem na skórę twarzy i dłoni po spacerze, szczególnie mroźnym. Taki nasz idealny S.O.S., kiedy u kogoś z rodziny pojawia się problem skórny. Szybko i skutecznie nawilża każdą partię ciała.





Wszystkie kosmetyki marki NIVEA BABY posiadają pozytywną opinię Instytutu Matki i Dziecka. Nie zawierają mydła, parabenów, alkoholu i barwników. Jak dla mnie po prostu - idealnie!
Każdy z wymienionych kosmetyków jest niesamowicie wydajny. Za niewysoką cenę mamy świetny produkt, który długo nam posłuży.

Na sam koniec jeszcze coś dla wszystkich czytelników :).
Możecie przetestować wybrany przez siebie produkt NIVEA BABY EMOLIENTY. Wystarczy wejść na stronę BABY.NIVEA.PL i wypełnić ankietę.
Czekam na Wasze opinie :).


KREMY DLA NIEMOWLĄT I DZIECI IDEALNE NA JESIEŃ I ZIMĘ

Jesień i zima to niełatwe pory roku, zwłaszcza dla naszej skóry. W tym okresie potrzebuje ona szczególnej i przede wszystkim zwiększonej pielęgnacji.
O kosmetykach dla nas - kobiet, będzie innym razem, a dziś coś dla maluszków. Niemowląt i tych starszych.

Dalia, tak jak jej starsza siostra od początku ma problemy ze suchą skórą, więc też od początku wymaga zwiększonej pielęgnacji. Tak jak ponad 3 lata temu, tak i teraz postawiłam na tę samą markę, czyli uwielbianą przez nas Mustelę.
W tym wpisie przedstawię i opiszę Wam dwa kremy, które sprawdzają się nam w domu, jak i podczas wyjść.

MUSTELA
NAWILŻAJĄCY KREM DO TWARZY - SKÓRA NORMALNA
Cena: 28,00 zł / 40 ml
ODŻYWCZY KREM DO TWARZY - SKÓRA SUCHA
Cena: 29,00 zł / 40 ml


OPIS PRODUCENTA:
Nawilżający i odżywczy krem do twarzy dla niemowląt i dzieci, przeznaczony do stosowania od pierwszych dni życia.
- natychmiastowo i długotrwale nawilżają
- wzmacniają barierę skórną i nadają skórze jedwabistości, gładkości i miękkości
- chronią bogactwo komórkowe skóry noworodka, niemowlęcia i dziecka
- odbudowują barierę skórną i chronią przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi

MOJA OPINIA:
Krem do skóry normalnej to jedyny kosmetyk, jaki zabrałam dla Dalii, ze sobą do szpitala i tak jak pozwala producent, używaliśmy go od pierwszego dnia. Po kąpieli nakładałam cienką warstwę kremu, ale nie tylko na twarz, a na całe ciało. Było to nie tylko zapewnienie skórze nawilżenia, ale i cudowny moment bliskości, kiedy to poprzez nakładanie kremu mogłam zrobić delikatny masaż małego ciałka. Aktualnie stosujemy go do twarzy, codziennie po wieczornej kąpieli, jak i przed każdym wyjściem na spacer. Krem ma bardzo lekką konsystencję, dzięki czemu szybko się go rozprowadza, jak i szybko się wchłania.
Na używanie kremu do skóry suchej zdecydowaliśmy się, kiedy Dalia miała skończony tydzień i mimo codziennego nawilżania jej skóra nagle bardzo się przesuszyła i zaczęła schodzić. Jest to jak najbardziej normalne u noworodka. Tak więc na kilka dni zamieniliśmy powyższy krem, właśnie na ten. Poza nakładaniem na skórę twarzy smarowałam też rączki i stopy, czyli miejsca, gdzie skóra łuszczyła się najbardziej. Na ten moment używamy go jedynie przed wyjściem na spacer, ale tylko w dniach, kiedy jest zdecydowanie zimniej (około i poniżej zera), czy wieje silny wiatr.
Ten krem ma już zdecydowanie cięższą konsystencję, przez co też trudniej go rozprowadzić i nieco dłużej się wchłania.

Oba kremy pozostawiają po sobie bardzo delikatny, typowy dla Musteli zapach. Kosmetyki są przetestowane pod kontrolą dermatologów i pediatrów Wszystkie produkty są hipoalergiczne.